ŚNIEG I SOPLE NA DACHU
Jesteś w sekcji:   Strona główna  >  Poradniki  >  Poradnik budowlany  >  Budowa  >  Dachy i rynny  >  ŚNIEG I SOPLE NA DACHU

Słowa kluczowe: bezpieczeństwo, dach, dachy płaskie, dachy spadziste, rynny, śnieg, sople,

DrukujDachy i rynny


ŚNIEG I SOPLE NA DACHU

 

Intensywne opady śniegu sprawiają, że właściciele domów muszą zwrócić uwagę, czy śnieg nie zagraża ich dachom, a sople i śnieżne lawiny nie stworzą zagrożenia dla ludzi.

 

Na dachach płaskich
Gruba warstwa śniegu zalegająca na dachu płaskim stwarza potencjalne zagrożenie przeciążenia konstrukcji dachowej. Przy dużych powierzchniach zadaszenia lub nadwyrężonej konstrukcji może to skończyć się zawaleniem dachu. Niestety, jedynym skutecznym sposobem na usunięcie śniegu będzie ręczne odśnieżenie. Przy tych pracach należy koniecznie stosować zabezpieczenia w postaci linek asekuracyjnych, gdyż na śliskim podłożu - nawet przy niewielkim nachyleniu połaci - łatwo o upadek z niekiedy dużej wysokości.

 

Na dachach spadzistych
Dachy o nachyleniu powyżej 30 stopni stwarzają zagrożenie zsunięcia się dużych mas śniegu, co nie tylko może spowodować uszkodzenie orynnowania, ale również będzie niebezpieczne dla ludzi czy parkujących samochodów. Samoistnemu zsuwaniu się śniegu sprzyja gładka powierzchnia pokrycia z blachodachówki czy dachówek ceramicznych, bądź cementowych. Przed takim zagrożeniem chronią barierki przeciwśnieżne. Montuje się je w odległości ok. 0,5 m od krawędzi dachu, a ich forma oraz sposób zamontowania zależeć będzie od rodzaju pokrycia dachowego.

 

Uwaga! Zsuwaniu się śniegu sprzyja niedostateczne ocieplenie poddasza, pozwalające na uciekanie ciepła z pomieszczeń wewnętrznych. Ciepło przenikające przez dach stapia przylegającą do niego warstewkę śniegu, co zwiększa poślizg pokrywy śnieżnej.


Na lodowe sople? Podgrzewane rynny!
Nasłonecznienie i wahania temperatury sprawiają, że w orynnowaniu szybciej topi się śnieg, tworząc zatory lodowe w rurach odprowadzających wodę. Brak możliwości odpływu powoduje przelewanie się wody przez rynny i w efekcie powstają niebezpieczne sople. Możemy tego uniknąć układając w rynnach i rurach spustowych specjalne kable grzejne. Ich moc powinna wynosić 40 - 50 W/m długości rynny czy rury spustowej. Załączanie ogrzewania odbywa się samoczynnie, poprzez termostat sygnalizujący spadek temperatury poniżej 0 °C. Rozwiązanie to jest jednak dość energochłonne, gdyż ogrzewanie zawsze pracuje pełną mocą niezależnie od tego czy na zewnątrz jest -2 °C czy - 15 °C. Jeśli jednak zdecydujemy się na założenie tzw. kabli samoograniczających się, które samoczynnie dostosowują moc grzewczą do temperatury, zużycie energii do odladzania rynien będzie znacznie mniejsze. Kable grzewcze, niezależnie od rodzaju, układa się w rynnach za pomocą uchwytów, a w rurach spustowych umieszcza się luźno.
 





Komentarze (0)

Brak komentarzy.

zamknij

Logowanie

Jeżeli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

   

Loguj mnie automatycznie przy każdych odwiedzinach serwisu
zaloguj